Tuesday, 19 April 2011

Let`s drown Marzanna 2011



Invitation in Polish:
Oto jak zapraszałyśmy do utopienia marzanny po polsku:
And in English:
I po angielsku:

'Drowning Marzanna' video by Graeme Hutton:
Zapraszany do obejrzenia filmu "Drowning Marzanna" autorstwa Graeme Huttona.




All this happened in Glasgow, by the river Kelvin near the Botanic Gardens. The weather was wonderful! The sun was shining, the birds were singing, the flowers were in bloom. It was obvious that Winter would have to step down.
Wszystko działo się nad rzeką Kelvin nieopodal Botanic Gardens w Glasgow. Dzień był iście wiosenny! Słońce świeciło, ptaki śpiewały, kwiaty kwitły. Los zimy był z góry przesądzony...

Preparing for the show.
Przygotowania w toku:




Not expecting anything Marzanna...
Niczego nieświadoma marzanna czeka na rozwój wydarzeń.

A few shots of Winter.
Zima "za kulisami":


And action!
I w akcji.




She will have to fight against arriving Spring.
Będzie musiała się zmierzyć z nadchodzącą Wiosną...



Winter unleashes a powerful freezing wind...
Chwila grozy!!! Zima wypuszcza do walki lodowaty wiatr.



But nothing can beat the Spring's magic bubbles! 
Ale czarodziejskie bańki mydlane rozpuszczą wszelki lód! ;)



If only the Winter's violinist would stand on Spring's side. He must play some warmer tunes!
Trzeba jeszcze tylko zatańcować tego skrzypiącego grajka, ściągnąć mu ten kożuch, niech zatryluje na cześć Wiosny!

Winter must step down! 
Zima musiała ustąpić!

Poor Marzanna finds herself on fire...
A marzanna znalazła się w opałach.



Victory!!!!!!!!!



It's time to go towards the great bridge.
I orszak rusza ku wielkiemu mostowi.


With singing and dancing because Spring has finally arrived!
Czas na śpiewy, tańce i zaraźliwą radość z nastania Wiosny!
(foto)

Gaiczek zielony pięknie przystrojony...





A photo with those who who had the most stamina to stay, dance and sing with us.
I wiosenne ujęcie z tymi, którzy zostali najdłużej:


Special thanks to Graeme Hutton and assisting him Jai Fraser for the amazing video, to Natalia Martiszewska (Zoom Zoom Photography) for the fabulous photos, to Magda Sękowska i Mirek Pukacz for the great music, to Asia Matwiejczuk for helping with the decorations and for keeping an eye on everything as usual, to Cezary Niedzielak and Krzysztof Garb for "taking care" of marzanna, to Katarzyna Konarska, Joanna Chomicz, Iza Klimorowska-Garb, Krzysztof Strzałkowski, Łukasz Pawłowski, Marcin Korzeniowski, Agata Ornowska, Jon Ducarr and Krzysztof Pukacz for all the support and assistance that they have given us. And thank you all for coming and keeping this tradition alive with us!

Serdecznie dziękujemy Graeme Huttonowi i asystującemu mu Jaiowi Fraserowi za niesamowite wideo, Natalii z Zoom Zoom Photography za zdjęcia, Mirkowi Pukaczowi i Magdzie Sękowskiej za muzykowanie, Asi Matwiejczuk za gaik i pomoc w czasie imprezy, Cezaremu Niedzielakowi i Krzysztofowi Garbowi za zajęcie się marzanną, Kasi Konarskiej, Joannie Chomicz, Izie Klimorowskiej-Garb, Krzysztofowi Strzałkowskiemu, Łukaszowi Pawłowskiemu, Marcinowi Korzeniowskiemu, Agacie Ornowskiej, Jonowi Ducarrowi oraz Krzysztofowi Pukaczowi za wszelkiego rodzaju wsparcie, zebranym za przybycie!!!


Autorami zdjęć z tego posta są:
Natalia Martiszewska z Zoom Zoom Photography, Iza Klimorowska-Garb, Jacek Kilian.

Thursday, 7 April 2011

Noc Kupały 2010 - Kupala Night 2010


Noc Kupały 2010 - Kupala Night 2010
NIEDZIELA, 20 CZERWCA
POLLOK COUNTRY PARK


sobótkowej nocy czar
to dla zakochanych dar...

Zaproszenie


Na Świętego Jana i Kupały świętowanie!
Na wspólne radowanie!
Gdy najdłuższy dzień nastaje
Wianków napleść nam przystaje!


A że my duchem Słowianie
słowiańskie należy się przyodzianie
Coby nie wyglądać jak półdupek zza krzaka
Bo bedzie draka!
Więc żeby draki nie było
Chłop biała koszulina
W ręku zielony badylek
A baba sukienczyna
A nad nią niech lata motylek!


Dzionek długi, aura sprzyja,
Pokaż każdy swego ryja!
Przybywajcie, my czekamy
Pośpiewamy, pohulamy!


"Jak tu z nami zatańczycie jak trzeba, hej!
To weźmiemy Was w tym tańcu do nieba, hej!
Jak tu z nami zatańczycie jak trzeba, hej!
To weźmiemy Was w tym tańcu do piekła, hej!"



Spotykamy się o 16.00 pod magicznym drzewem The Pollok Beech (szukajcie na mapkach rozmieszczonych w różnych miejscach parku). To miejsce znajduje się przy Pollok House i jest częścią The Woodland Garden (zaraz za roślinnym labiryntem, w górę). Później przemieścimy się nad rzekę.
Zachęcamy do przebrania się w stroje słowiańskie, dzięki którym nasze spotkanie nabierze barw i charakteru. Pobawcie się strojem, dodatkami, kolorami charakterystycznymi dla lata i folkloru.


Więc zatańczmy razem jak trzeba, hej!
Wokół magicznego drzewa, hej!


fot. Natalia Martiszewicz, ZOOM ZOOM PHOTOGRAPHY

Once upon a time... Our photographer Natalia end a wood nymph Zuzanna
Marzanna...
...playing with thread
listening...
braiding wreaths
a family...
sunny...
Anna
faun
...
the wanderer..
conversation...
finders-keepers!
sweet chocolate
melodious

relaxation

absorbed, searching for the fern`s flower

Jak głosi legenda, raz do roku, w noc sobótkową, zakwita kwiat paproci. Nie łatwo go znaleźć, ale każdego roku znajdują się śmiałkowie, którzy wyruszają na jego poszukiwania, nie bacząc, że ciemno i strach. Bo znaleźć kwiat paproci, to znaczy znaleźć szczęście.

W tym roku nam się udało, bo kwiat paproci jest gdzieś tutaj. Każdy z nas pewnie już go widział, tylko nie zwrócił na niego uwagi. Spróbujemy go opisać, a na osobę, która pierwsza wypowie jego imię, czeka wielka nagroda. Wielkie szczęście!!!

Oto wskazówki, które miały pomóc z odnalezieniu kwiatu paproci:

1. Kwiat paproci najczęściej spotykany jest w najrozmaitszych odcieniach czerwieni.
2. Kształt i wielkość mogą być różne. Czasem płatki są małe, czasem długie i wąskie, a czasem duże i rozłożyste.
3. Co ważne, kształt płatków się zmienia, bo kielich się otwiera i zamyka.
4. Jak się otwiera, to widać takie białe falbany pod płatkami.
5. Jest to kwiat niebezpieczny - jak coś się znajdzie zbyt blisko, może zniknąć w jego czeluściach.
6. Jeśli polizać kwiat paproci, w smaku będzie słodki, malinowy.
7. Pachnieć powinien ładnie, ale czasem zapach się zmienia, co ma związek z cyklem dobowym, szczególnie nad ranem wskazane jest zaniechanie wąchania.
8. Jak się wsłuchać, to można usłyszeć różne dźwięki, które wydobywają się z jego wnętrza.
9. Czasem wydobywa się z kielicha dym, ale raczej nie puszcza pary.
10. Czasem nie ma się do kogo otworzyć.
11. Czasem się nie zamyka.
12. Wyrasta z makówki.
13. Na pewno się poruszy, gdy wypowiecie jego imię.

Po usłyszeniu jedenastu wskazówek tajemnicę kwiatu paproci odkryła Kasia Korzeniowska!!!
A ty, domyślasz się, pod jaką postacią się ukrywał?
 
333!!! Trzysta trzydzieści trzy!!!
The youngest person - Malina (Raspberry)

walking towards the river... a piece of cake;)



mmmmmmmmm.. sweet foot!!
A supreme visitor from the world of sounds Mirek
Launching the wreaths in the hope that they will return with love...

 ****
panny niosą dużo wianków
z bylic, bzów oraz rumianków

każda kładzie swój do wody -
wyłów go kochanku młody

panny wianki obserwują
wyczekując - plany snują:

"teraz jedna myśl w mej głowie
czy będziemy dziś po słowie?"

"luby wypatrz proszę wianek
szybciej! zbliża się poranek"

"uśmiech gości na twej twarzy -
nasza miłość mi się marzy..."

wszystkie wianki wolno płyną
czy do rąk kochanków wpłyną?

chłopcy w wodzie wyczekują
wianka lubej wypatrują

tylko jeden wyławiają
z nim do panny dobiegają

już na rękach jest noszona
młoda panna, narzeczona

"tyś masz wianek - nie zatonął!
czy więc będę Twoją żoną?"

panny chłopców przytulały
tak się działo w noc Kupały!

  Who let the dogs out!?